| |

|
|
Dla lekarzy
|
CV i rozmowa kwalifikacyjna
|
Kurs dla wyjeżdżających do pracy w Anglii - JOB INTERVIEW COURSE - Jak napisać dobre CV? - Jakich pytań spodziewać się na rozmowie kwalifikacyjnej? - W jaki sposób zachować się w czasie rozmowy? Odpowiedzi na te pytania otrzymasz na dwudniowym weekendowym kursie dla lekarzy przygotowujących się do wyjazdu do pracy w Wielkiej Brytanii. W programie symulacja job interview. Zajęcia rozpoczynamy po zebraniu grupy co najmniej 6-osobowej. - miejsce: EUROlink Szkoła Języka Angielskiego, ul. Zbożowa 22 A, Lublin - zakwaterowanie: możemy zarezerwować miejsce w hotelu Cena szkolenia, 350 zł, obejmuje 16 godzin zajęć prowadzonych obejmujących pisanie CV oraz przygotowanie do rozmowy kwalifikacyjnej, materiały pomocnicze. Lunch w przerwie jest wliczony w cenę. Zainteresowanym przekażemy referencje od osób, które uczestniczyły w tym szkoleniu. Zgłoszenia przyjmujemy pod nr. telefonu (081) 740 88 81, pocztą elektroniczną na adres eurolink@eurolink.edu.pl lub za pomocą poniższego formularza kontaktowego. Zapraszamy!
________________________________________________________________________ „Nigdy nie było łatwo mieszkańcom Europy Północnej, Amerykanom i Anglikom zrozumieć Gallów” – zauważył Edward T. Hall, jeden z najbardziej wrażliwych etnologów amerykańskich, autor wielu interesujących publikacji, m.in. „Poza kulturą”, wyd. PWN (dostępna np. w www.merlin.com.pl). Tę książkę, powinien przeczytać każdy, kto zamierza dłuższy czas spędzić na pracy z dala od rodzinnego kraju. Bo chociaż zatarły się europejskie granice, to Słowianom wciąż trudno zrozumieć Anglosasów, nawet jeśli nauczyli się płynnie mówić po angielsku. Proponujemy również przejrzeć zawartość internetowej biblioteki EUROlink. Lektura leksykonów wydawnictwa Bartleby, przewodnika Visit London, jak również z polonijnej Cooltury, może być bardzo przydatna przed wyjazdem. ______________________________________________________ Artykuł z "Gazety Lekarskiej", 4.07.2005 r. Mój język wyznacza mi granice Mnie powodzi się tu dobrze – napisał w liście do znajomych lekarz, który zaledwie kilka miesięcy temu wyjechał do Wielkiej Brytanii. – Mieszkam i pracuję w miasteczku odległym od Londynu o półtorej godziny drogi samochodem. Mam stanowisko odpowiadające pozycji ordynatora w polskim szpitalu i chociaż koszty życia są tu wyższe, to stać mnie na wynajęcie domu z ogrodem i kupno samochodu. Zaskakująca jest tu liczba zebrań i szkoleń – dodaje – ja też miałem już wykład dla młodszych lekarzy i niebawem mam kolejny. Odmienna jest tu również dokumentacja. Polskiego lekarza zadziwia też niespożyta chęć wydłużenia życia powodująca, że wiekowi pacjenci nie boją się operacji. Osiemdziesięciolatkowie dziarsko poruszają się dzięki endoprotezom, którymi zastąpili zużyte stawy kolanowe i biodrowe. A młodzi, przy dość chłodnym klimacie, zachowują się jak południowcy: chodzą rozgolaszeni i jeżdżą kabrioletami. Pracy dla lekarzy nie brakuje więc, ale w służbie zdrowia rodowici Brytyjczycy stanowią raczej mniejszość, wielu jest natomiast Hindusów, Arabów, Włochów, Portugalczyków i coraz więcej Polaków. Co jest ważne w rozpoczęciu pracy za granicą? Po pierwsze: język Jak podkreślają polscy lekarze zatrudniani za granicą, wiedza i umiejętności medyczne zdobyte w Polsce są zupełnie wystarczające, a odmienne zasady dokumentacji i procedur administracyjnych szybko można opanować. Płynna znajomość języka jest jednak niezbędna nie tylko po to, aby sprawnie porozumiewać się z administracją. Pacjent, niezależnie od kraju, w którym choruje, lubi wyczerpująco opowiedzieć o swoich dolegliwościach. Trzeba nie tylko go zrozumieć, ale i podtrzymać grzeczną konwersację. Tymczasem wielu Polaków nie zdaje sobie sprawy z tego, że np. angielskie potwierdzenie „of course” wcale nie jest słowem obojętnym emocjonalnie. Jeśli jest to odpowiedź np. na pytanie „czy jesteś Polakiem” – to jest odbierana jak arogancka odzywka oznaczająca mniej więcej „no jasne, ty głupku”. Rozsądniej jest zatem opanować obcy język we własnym kraju i dopiero wtedy szukać szczęścia za granicą. Dla znalezienia satysfakcjonującego zatrudnienia potrzeba opanować język obcy przynajmniej na poziomie B2 lub C1 według skali Rady Europy. Po drugie: życiorys Curriculum Vitae dostarcza pracodawcy rzetelnych informacji o kandydacie do pracy. Medyczne CV (tak jak European Curriculum Vitae Format) powinno zawierać: dane osobiste (personal information), doświadczenie zawodowe (work experience), wykształcenie (education and training), umiejętności i uprawnienia (personal skills and competences); dodatkowe informacje (additional information) oraz załączniki (annexes). Zawodowy życiorys poprzedza podanie o pracę (cover letter), w którym należy zaznaczyć, skąd dowiedzieliśmy się o rekrutacji i w kilku zdaniach przedstawić swoją kandydaturę. Warto też między wierszami pochlebić pracodawcy wykazując się wiedzą o jego placówce. Zazwyczaj urzędnicy, a nie lekarze są pierwszym czytelnikiem tych dokumentów, dlatego ważna jest ich forma, zwłaszcza jeśli nie wypełnia się formularza, ale pisze się CV samodzielnie. W edytorze tekstów należy wybrać najbardziej czytelną czcionkę (np. Times New Roman) wysokości 10-12 punktów. Po lewej stronie kartki umieszcza się nagłówki i składniki kolejnych części CV – obok informacje zawodowe. Nagłówki pisze się WERSALIKAMI, składniki można wyróżnić czcionką pogrubioną. Szczególnie ważne uprawnienia lub tytuły prac naukowych można zaznaczyć kursywą. Numer prawa wykonywania zawodu (medical number in Poland) umieszcza się przy danych osobistych, natomiast numer dyplomu specjalizacji (Special Study Unit) – w części poświęconej umiejętnościom i uprawnieniom. Życiorys zawodowy powinien być nie krótszy niż dwie strony znormalizowanego maszynopisu (1 str. – 1800 znaków), ale nie dłuższy niż sześć stron. Referencje powinny pochodzić z co najmniej trzech źródeł, w tym z placówki aktualnie zatrudniającej. Jeśli dyrektor nie jest zainteresowany dostarczaniem ich pracownikom planującym zagraniczny wyjazd –akceptowane są także listy polecające wystawiane przez kolegów o równym lub wyższym statusie zawodowym. Po trzecie: kod kulturowy Rozmowa rekrutacyjna jest egzaminem z drobiazgów składających się na kulturę osobistą i narodową. Pozornie najmniej należy się martwić o strój, wszak Polacy znani są z elegancji w całej Europie. Warto jednak pamiętać, aby nie porazić rozmówcy wykwintnym ubraniem i nie spoglądać z niesmakiem na jego odmienny strój. Drobiazgiem nie jest również nasza słowiańska wylewność, bogata mimika i gestykulacja oraz emocjonalny sposób mówienia. Dla chłodnych Brytyjczyków nasza zwyczajna rozmowa brzmi jak kłótnia. Z drugiej strony nie można jednak przesadzać dążąc do zachowania „kamiennej twarzy” i odpowiadania monosylabami. Zwłaszcza, gdy miła kadrowa zapyta, czy kandydat do pracy ma żonę – krótkie „yes” brzmi jak policzek. W końcu każdy wykształcony człowiek wie, że należy odpowiadać pełnymi zdaniami. Człowiek wykształcony to także człowiek tolerancyjny, który (zwłaszcza w rozmowie rekrutacyjnej) nie pozwoli sobie na żadne uwagi, które mogłyby wskazywać, że dziwi się włoskim sjestom, niemieckiej rubaszności czy brytyjskiej powściągliwości. Rajmund Sawka, EUROlink Zanim rozpocznie się starania o pracę w Wielkiej Brytanii warto poznać zasady zatrudniania lekarzy i kompetencje m.in. National Health Service (NHS), General Medical Council (GMC), Pre-Registration House Officer (PRHO), Senior House Officer (SHO). O przygotowaniu do rozmowy kwalifikacyjnej, pisaniu CV i adaptacji w Wielkiej Brytanii można dowiedzieć się pod adresem www.eurolink.edu.pl
powrót
Zobacz także:
Cambridge Educational Partner
Certyfikaty i kursy egzaminacyjne
TOTAL ENGLISH
Ode to Youth
Ameryka 08.08.08
Słowniki za pamiętniki
Australia 07.07.07
Dla prawników
Angielski w Anglii
The Silver Spoon Theatre presents
Co się zdaje
Wiadomości z Wysp
Najlepsza inwestycja w człowieka
Po indeks do Królestwa
Pogoda na metody
Visit London
Jak uczyć się angielskiego?
You get what you paid for
A co po 40-ce?
Słowniki internetowe
|
|